Skip to content

5 dziwnych leków zza wschodniej granicy

Wyjazd na Ukrainę lub do Rosji, oprócz motywów turystycznych czy kulinarnych (patrz: dania, które warto spróbować we Lwowie) może być także okazją do zakupu niezwykłych leków. Mowa o lekarstwach o niecodziennym spektrum działania – cudownych medykamentach, stworzonych do szybkiego leczenia agentów KGB, rosyjskich żołnierzy i kosmonautów. Lekach poprawiających odporność, leczących zatrucie pokarmowe i alkoholowe, eliminujących wstydliwe dolegliwości.

Czego warto szukać w ukraińskich aptekach?

5. Hematogen czyli batonik z krwi

Łatwo dostępny lek, można go dostać nie tylko w aptekach, ale nawet w wielu sklepach spożywczych. Wygląda jak baton czekoladowy.  Jednak to pozory, bo oprócz cukru, mleka skondensowanego czy aromatów jego głównym składnikiem jest albumina pozyskiwana z przetworzonej krowiej krwi.  Hematogen ma zapobiegać niskiemu poziomowi żelaza (anemia) i witaminy B12 w krwi.

hematogen

4. Mumijo czyli cudowna maść z gór

Mumijo, mumio lub shiljat, smoła górska, krew góry, sok skalny to naturalny podobny do żywicy produkt pochodzenia biologicznego, wydzielający się ze skał niektórych masywów górskich i zawierający w sobie ponad 70 substancji organicznych, które powodują przyspieszoną regenerację wszystkich komórek organizmu. Można powiedzieć że to taka cudowna maść, bo działa na wzmacniająco, bakteriobójczo, aktywizuje przemianę materii, pomaga w utrzymaniu właściwego poziomu elektrolitów, leukocytów i hemoglobiny we krwi, stymuluje wydalanie substancji toksycznych z organizmu, likwiduje stany zapalne, przyspiesza gojenie się ran, i podobno ma także działanie hamujące rozwój i przerzuty nowotworów. Można kupić ją w formie płynu, maści lub tabletek.

3. Enoant czyli wino antyradiacyjne

Zawarte w czerwonym winie polifenole, to substancje biologicznie czynne i silne przeciwutleniacze. Dodatkowo mają działanie przeciwbakteryjne. Na Krymie, w Jałcie w Instytucie winorośli i wina «Magarach» już od długiego czasu naukowcy zajmują się badaniem winorośli i opracowywaniem nowych technologii w zakresie ich przetwarzania. To właśnie tam skonstruowano koncentrat spożywczy z polifenoli winogron, biologicznie aktywny preparat, czyli Enoant. Odtruwa organizm w przypadku narażenia na promieniowanie radiacyjne, zanieczyszczone środowisko czy bardziej przyziemnie w przypadku zatruć dnia codziennego. Może być stosowany w przypadku chorób serca, płuc i układu oddychania, przewlekłego stresu, wysiłku fizycznego, do wzmocnienia systemu odpornościowego. Skoncentrowane działanie wina, bez alkoholu.

2. Miramastin czyli lek na wszystko

To środek antyseptyczny, który nie oddziałuje na błony śluzowe. Stosuje się go do leczenia i profilaktyki zakażeń grzybiczych, wirusowych i chorób bakteryjnych. Można nim przemywać trudno gojące się rany, ale też używać do płukania chorego gardła, zębów. Badania wykazały również jego korzystne działanie antyseptyczne na antybiotyki. Dzięki miramastinowi można pozbyć się przeziębienia. I chorób intymnych. Został wynaleziony na potrzeby radzieckiego programu kosmicznego, jako remedium na szkodliwe mikroorganizmy, wirusy i grzyby chorobotwórcze, które doskonale się rozmnażają i żyją w zamkniętych pomieszczeniach statków kosmicznych. Oficjalnie w wykazie leków zarejestrowany jako środek indywidualnej profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową.

1. Enterosgel czyli lek agentów KGB

Silny absorbent, który został opracowany w latach osiemdziesiątych na potrzeby KGB, jako środek na zatrucia. Używano go także przy likwidacji skutków katastrofy w Czarnobylu. Ma działanie podobne do znanego nam węgla aktywowanego, jednak jest znacznie silniejszy. Można go zatem stosować np. przy zatruciach pokarmowych, zatruciach alkoholowych i przy grypie żołądkowej. Oczyszcza organizm z toksyn, i pozwala poczuć się w chorobie jak tajny rosyjski agent;)

Wszystko wyżej wymienione leki są dostępne w ukraińskich aptekach bez recepty i za niewielkie kwoty – średnio 10-15 zł, jedynie Enoant kosztował ostatnio ponad 60 zł. Niektóre są sprowadzane do Polski, ale sprzedawane w znacznie wyższych cenach, dlatego jeśli jesteście zainteresowani to zdecydowanie bardziej opłaca się nabyć je na wyjeździe. W niewielkich ilościach (do 5 szt.) i na własny użytek nie są tez ograniczone przepisami celnymi.



Booking.com

Nie przegap kolejnych wpisów. Zapisz się do newslettera.

  • przydatny post, zapisuję i jak tylko dotrę do ukraińskiej apteki skorzystam z rozpiski. dzięki!

    • polecam! bo dużo taniej niż u nas.

  • raj0

    Mumijo akurat wcale nie jest lekiem typowo ukraińskim, od wielu lat ten lek jest produkowany i sprzedawany przez różne firmy na całym świecie, także i w Polsce od dawna był stosowany. Z tym że można go kupić głównie w sklepach zielarskich i przez Internet, w aptekach niekoniecznie bywa dostępny.

    • nie jest, ale pochodzi ze wschodu. większość z tych leków ma pochodzenie Made in USRR i taki był zamysł artykułu

      • raj0

        Owszem, pochodzi ze wschodu, ale raczej z Dalekiego Wschodu :). Mumijo nie jest radzieckim wymysłem, jest o wiele, wiele starsze.

        • Możliwe, specjalistką w tej dziedzinie nie jestem 🙂 Wiem, że na rosyjskich ulotkach dumnie informują, że to ich 🙂 ale dla mnie najistotniejsze jest to, że są do kupienia w ukraińskiej aptece i to za grosze.

  • Marcin

    Ciekawy artykuł. Napewno sprawdzę następnym razem w lokalnej aptece. Tylko jedna drobna uwaga z mojej strony. Astronauci byli i są na „zachodzie”. Rosjanie zawsze mieli… kosmonautów 🙂

    • Haaa cenna uwaga 🙂 Poprawię, dla kosmicznej przejrzystości tematu 😀

%d bloggers like this: