Skip to content

Przewodnik dla podróżujących do Gruzji

Gruzja = Sakartwelo= საქართველო

Największe miasta: Tbilisi, Kutaisi, Batumi, Rustawi, Zugdidi | Stolica: Tbilisi
Wielkość: 69,7 tys. km² czyli ok. 1/4 powierzchni PL

Ludność: ok. 4 483 tys. | Religia:  prawosławie | Język: gruziński, rosyjski | Elektryczność: jak w PL
Dokumenty: dowód osobisty, brak wiz, okres pobytu bezwizowego: 365 dni
Waluta: lari (GEL), 1 lari = 100 tetri | 1 GEL = 1,6 zł | Płatności: preferowane są płatności gotówkowe
Czas: UTC/GMT +4 godz. czyli +3 w stosunku do PL, brak czasu letniego (przy PL zmianie czasu +2)

PatTravel_2015Praktycznie001-2

Jak dolecieć do Gruzji?

Przelot: Z Polski do Gruzji można dolecieć bezpośrednio z dwóch miast: z Warszawy i z Katowic. Najpopularniejszym sposobem przelotu do Gruzji są połączenia Wizzair. Przewoźnik ten lata na trasie Katowice/Warszawa-Kutaisi. Poza sezonem można zdobyć u niego bilety za ok. 100-150 zł, niestety w sezonie ceny zbliżają się do poziomu 1 tys. zł. Uwzględniając ograniczenia bagażu czyli w Wizzair „podroż z reklamówką”, 3 rzędowe plastikowe siedziska oraz połączenie poza stolicą Gruzji – to bilet jest bardzo drogi. My skorzystałyśmy z alternatywnej (wówczas tańszej i dogodnej terminowo) oferty niemieckiego pośrednika Flugladen na przelot PL LOTem z Warszawy do Tbilisi. Nasz lot kosztował 194,03 € (800 zł), uwzględniał 1 bagaż rejestrowany. Lot trwał ok. 3,5 godziny (22:30-04:00/w tym +2 godz. zmiany czasu | powrót: 04:55-06:35).

Lotnisko: Międzynarodowy Port Lotniczy Tbilisi (kod IATA – TBS) położony jest 20 km na wschód od Tbilisi, w miejscowości Tiflis. Po wylądowaniu, czeka was szybka, bezstresowa odprawa graniczna, a jak będziecie mieć szczęście to dostaniecie przy tej okazji prezent w postaci butelki czerwonego wina. 

Tani dojazd do centrum: 1. Pociąg – Stacja kolejowa znajduje się w pobliżu lotniska, bez problemu można tam podejść. W ten sposób dostaniecie się na główny tbiliski dworzec – podróż trwa ok. 35 minut i kosztuje ok. 1 zł. Niestety godziny odjazdu nie są sprzyjające dla polskich przylotów. Pierwszy pociąg odjeżdża o 8:45, a dla przypomnienia, na lotnisku będziecie ok. 4:00 rano. 2. Autobus – Uwzględniając powyższe, trochę lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z autobusu nr 37. Zaczyna on swój kurs o godzinie 7:00 (podjeżdża trochę wcześniej). Bilet (na zdjęciu) kupujemy w środku wrzucając do automatu wyliczoną kwotę 0,5 GEL. Ważne, aby mieć drobne, bo automat nie wydaje reszty.

pattravel_2015-gruzja-praktycznie

Komunikacja miejska w Tbilisi

Metro: Uruchomione w 1966 jako czwarty system metra w byłym ZSRR, co widać, bo poszczególne stacje bardzo przypominają te moskiewskie. Metro w Tbilisi ma dwie linie o łącznej długości 26,4 km z 22 stacjami. Wagony metra kursują między 6:00 a 1:00 co 7 minut, a w godzinach szczytu – co 4-5 minut. Przejazd metrem kosztuje 50 tetri. Przed pierwszym przejazdem należy nabyć za 2 GEL specjalną plastikową kartę magnetyczną, na której będą w kasach (na większości stacji nie ma automatów) nabijane doładowania na przejazd. Karta ta może być używana przez kilka osób, istotne jest tylko, aby mieć na niej zdeponowaną wystarczającą ilość funduszy na przejazd. Po przejściu bramki, można kartę podać kolejne osobie. 

Autobus: Mimo, że autobus to jeden z najbardziej rozpowszechnionych środków transportu w Tbilisi, to skorzystaliśmy z niego tylko na trasie z/do lotniska. Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że w autobusach na stałe jeżdżą kontrolerzy biletów. Tak przynajmniej było w naszym przypadku. Kontroler, po zauważeniu że nie został zakupiony bilet podchodzi i pomaga obsłużyć automat.

PatTravel_2015Praktycznie001-9-tile

Atrakcje turystyczne Gruzji

Nasza trasa: 

  • Stolica: Tbilisi
  • Rejon Kachetia: Sighnaghi-Udabno-Dawid Garedża
  • Rejon Wewnętrzna Kartlia: Gori-Uplisciche
  • Rejon Mccheta-Mtianetia: Stepancminda

Wpisy na blogu:

PatTravel pustyniapattravel_2015skalnemiasto001-21aPatTravel_2015-gruzja-pustynia2pattravel_2015kazbek2

Marszrutki – tani transport między miastami

Tbilisi-Sighnaghi – dworzec Samogori » odjazd: co 2 h » czas przejazdu: ok. 2 h (∼120 km) » bilet: 6 GEL (10 zł)
Tbilisi-Stepancminda – dworzec Didube, odjazd: co 1 h » czas przejazdu: ok. 3 h (∼145 km) » bilet: 10 GEL
Tbilisi-Gori – dworzec Didube » odjazd: co 0,5 h » czas przejazdu: ok. 1 h (∼80 km) » bilet: 3 GEL (5 zł)
Gori-Uplisciche – marszrutką do Kwachwareli + ok. 2 km piechota od skalnego miasta » koszt 2 GEL (3,5 zł) LUB taksówka bezpośrednio pod kasy skalnego miasta » bilet: 20 GEL (32 zł)/w 2 strony
Tbilisi-Dawid Garedża – brak bezpośredniej marszrutki, ale w okresie kwiecień-październik działa PL shuttle bus David Gareji Line: bus odjezdża z Pl. Puszkina (na przeciwko restauracji Warszawa) o godz. 11 :00 | czas przejazdu: ok. 2 h+ 3 h zwiedzania kompleksu monastyrów+ 1 godz. w Oasis Club w Udabno + powrót na godz. 19:00 | cena za tour: 25 GEL (40 zł)

PatTravel_2015Praktycznie001-8-tile

Gdzie nocować w Gruzji?

W Sighnaghi warto zatrzymać się w Nato & Lado Guesthouse » Mam wrażenie, że jest to jedno z najpopularniejszych miejsc noclegowych wśród polskich travelblogerów. Miejsce przyzwoite o średnim standardzie. Bardzo dobre śniadania. Właściciele oferują wycieczki po winnicach. W Tbilisi polecam Envoy Hostel » Świetnie zlokalizowany hostel w stylu japońskim. Pokój bez okna, co mnie akurat zupełnie nie przeszkadza, o ile jest dobra wentylacja i klimatyzacja (i taka była). Na naszym piętrze była tylko jedna damska łazienka i to wydaje się trochę za mało. W całym hostelu bardzo czysto. Bardzo fajna obsługa śniadań. Polecam to miejsce, ale odradzam korzystanie z ich bardzo drogiej ofert wycieczkowych. Odradzam za to polski hostel Why Not? Tbilisi mają tam spory problem z czystością i wentylacją. Śniadania teoretycznie bardzo porządne, w praktyce nie ma sposobności usiąść przy stole. Poza tym niezwykłam bić się o jedzenie. W Stepancminda spałam w Rooms Hotel Kazbegi jeden z najlepszych hoteli w jakich kiedykolwiek byłam. Niestety był dość drogi. Więcej o tym miejscu na pisałam recenzji hotelu Kazbegi.

pattravel_ gruzja tbilisi catŹRÓDŁO: 1. Gruzja. Pascal 2015, 2. Georgia, Armenia & Azerbaijan Travel Guide. Lonely Planet 2012,, 3. Kaukaz.pl

Nie przegap kolejnych wpisów. Zapisz się do newslettera.

  • Przydatne 🙂

  • Świetny i bardzo pomocny wpis dla tych którzy wybiorą się do Gruzji po raz pierwszy 😉 sprostuje tylko że na większych stacjach metra są automaty w których można doładować plastikowe karty 🙂 Pozdrawiam 😉

    • Dobrze wiedziec! nie zauwazylam ich, albo bylam a innych stacjach. Już uzupełniłam wpis 🙂

  • Ach, te marszrutki 🙂 Dobrze wspominam ten znakomity i tani środek transportu podczas ostatniej podróży do St.Petersburga 🙂

    • Bardzo lubię 🙂 Gdzie sie da zawsze wybieram taki transport. W Gruzji zaskakujące jest, że w marszrutkach obcokrajowców traktują lepiej niż lokalsów. Pierwszy raz spotkalam się z takim podejściem.

      • Nie wiem, czy ustąpienie nam miejsca było lepszym traktowaniem, ale tak właśnie było.
        Dla mnie zaskakująca jest cena – za trasę z St.Petersburga do Carskiego Sioła 66 rubli, czyli ok. 1,20$ to szok! 🙂

        • Wiadomo, że cena to największy atut. Za to kocham ten transport 🙂 A co do forów dla obcokrajowców u nas przeganiali wszystkich, jak tylko się dalo siedzialyśmy na przodzie. Raz nawet gosciowi (który miał miejsce siedzace) kazał jechac na stojąco na jednej nodze (!sic), bo wsiedli 2 polacy z bagażami i musiało byc dla nich miejsce. Nawet to nagrałam bo bylo to przedziwne 🙂

  • Hm.. Bardzo konkretny i praktyczny tekst. Wrzucam do zakładek. Na pewno w przyszłości mi się bardzo przyda.

  • Wszystko co potrzeba w jednym:) Takiego postu szukałam. Tylko jakoś ciężko upolować tanie bilety do Gruzji…
    Posta dodaję do swojej zakładki:)

    • Teraz z Katowic sa bilety za 99 zł

  • Fantastycznie kompendium wiedzy! To jest to, czego zawsze szukałam – garść praktycznych informacji o Gruzji. Teraz już się nie będę obawiać przed podróżą 🙂 wielkie dzięki, bardzo przydatne! Mam nadzieję, że szybko spelnie moje gruzińskie marzenie!

    • Trudno mi uwierzyć, że mzesz się czegos obawiać 😉 ale baaaardzo dziekuje i polecam się na przyszlosc 🙂

  • W „Klątwie gruzińskiego tortu” jest cały rozdział poświęcony mojemu Ojcu 🙂

  • Widzę, że noclegi nie były wymarzone, ale podejrzewam, że nie przyćmiło to uroków reszty wyjazdu 😉

    • Mimo wszystko bilans noclegów był na plus 🙂 A wyjazd oczywiście genialny !

  • Świetne kompendium wiedzy! Zapisuję sobie na później – bo w końcu kiedyś się wybierzemy 😀 p.s. tak, kontrolerzy są na stałe. To tak przypadłość post-radziecka. Albo i nie przypadłość. Nikt nie ufa w sumienność pasażerów, każdy autobus obsługuje ktoś, kto umie przeciskać się przez największe tłumy i ściski, pamięta, kto kupił bilecik kto nie – i pilnuje, by każdy dotarł na miejsce przeznaczenie z opłaconym przejazdem 🙂

    • Jak dla mnie rozwiązanie super, bo automat mnie przerosł i dobrze, że byl ktos kto to obsłuzył … a wiesz, że w Bangkoku tez tak jest

  • Ale smiesznie, nie wiedzialem, ze w Gruzji maja takie smieszne literki 😀 i ze przy okazji nie jest az tak drogo. Slyszalem, ze podobno jezdzi sie latwo autostopem, moze w przyszlosci sprobujesz, no i tez podobno po akcji naszego bylego prezydenta Gruzini bardzo polubili Polakow i jak sie powie, ze jest sie z Polski to od razu wszyscy chca Ci pomoc, to prawda ;)?

  • Dzięki za ten wpis!

  • szacunek dla osób, które robią takie praktyczne podsumowania.
    a karta na zbiorkom śliczna, przyczepię ją sobie za rok jako magnes, jak już pojadę i wrócę 😉

    • jak juz umeczę organizację, to niech ktoś jeszcze z tego ma 🙂

  • Przejazd marszrutką jest sama w sobie przygodą! A Gruzja jest cudowna 🙂 Ile bym dała żeby zjeść teraz ichniejszy chleb…

  • Super posty! I wspaniałe zdjęcia. Planuję wyjazd do Gruzji. Już od kliku lat marzę o wycieczce do tego kraju. Powoli odkładałam sobie na ten wyjazd i myślę, że w przyszłym roku uda mi się już tam wyruszyć 🙂 Chcę zabrać ze sobą rower, czy nie ma problemu z przewożeniem rowerów (w pociągach, autobusach itp.)?

  • Magda Delkowska

    Mega praktyczny i jakże mi potrzebny wpis 😀 Szykuję się na Gruzję , marzę o niej skrycie i czas w końcu się wybrać:) Mam nadzieję, że przez dwa lata aż tak się nie zmieniło tam 😀

%d bloggers like this: