Skip to content

Bukareszt – miasto z olbrzymim potencjałem

București = Bucharest

Stolica Rumunii jest fajna.PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-14

Bukareszt to moja 34/45 stolica Europy. Największe pozytywne zaskoczenie, wśród ostatnich wyjazdów. Miasto okazało się być cudownie niejednoznaczne. Piękne i brzydkie. Przypomina mi wiele fajnych stolic, przede wszystkim Madryt i Paryż, ale odnajduję tutaj także alternatywny Berlin, Tbilisi i Warszawę.

Jak tanio dolecieć do Bukaresztu?

Przelot: Z PL bezpośrednie loty do Bukaresztu oferuje tylko PL LOT. Mój bilet na trasie Kraków-Warszawa-Budapeszt-Warszawa-Kraków kosztował 598 zł, uwzględniał 1 bagaż rejestrowany. Lot na odcinku Kraków-Warszawa to ok. 30 min. a właściwy lot tj. Warszawa-Bukareszt to ok. 1,5 godziny w tym +1 godz. zmiany czasu.
Lotnisko i tani dojazd do centrum: : Przylot na port lotniczy Bukareszt-Otopeni. Lotnisko Internaţional Henri Coandă Bucureşti (kod IATA: OTP) położone jest 16 km na północ od Bukaresztu, w miejscowości Otopeni. Do centrum miasta jeździ linia 783 Express Line. Odjazdy codziennie w godzinach 05:30-23:40 co 15-20 minut. Trasa: Bucharest Henri Coanda International Airport –Domestic Flights Terminal – International Departures Terminal – Otopeni – ”Aurel Vlaicu” Baneasa Airport – Piata Presei Libere – Arcul de Triumf – Piata Victoriei – Piata Romana – Piata Universitatii – Piata Unirii. Podróż trwa ok. 40-60 minut.  Bilet na ten autobus kosztuje 8,60 RON (bilet 2 przejazdowy).

Processed with VSCO with t1 presetPatTravel_Bukareszt_iphone 001-7

Jak poruszać się po Bukareszcie?

Metro: Metro w Bukareszcie ma cztery linie (M1-M4) o łącznej długości 69,2 km z 51 stacjami. Ciekawostka, że istnieje też tajna linia metra, która ma długość 10 km, historycznie wykorzystywana przez Nicolae Ceausescu i jego zaufanych. Bilet na metro – karnet 2 przejazdowy – kosztuje 5 RON. Kupuje się je w specjalnych budkach umieszczonych prze wejściach do metra. Autobus/trolejbus/tramwaj: Bilet jednorazowy kosztuje aktualnie 1,30 RON. Nie obowiązuje on na linie expressowe 780 i 783 oraz metro.PatTravel_Bukareszt_iphone 001-10

Co warto zobaczyć w Bukareszcie?

PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-19

PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-3
Pałac Primaverii – rodzinny dom dyktatora N. Ceausescu
PatTravel_102_PANA 001-9
Casa Poporului = Palatul Parlamentului = Pałac Ludowy = Dom Narodu = Pałac Parlamentu
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-13
Casa Poporului to 830 tysięcy m² i 1100 pomieszczeń
PatTravel_102_PANA 001-4
Centrum miasta i całe stare miasto
PatTravel_102_PANA 001-31
Okolice Uniwersytetu
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-5
Park Cismigiu i inne bukaresztańskie parki: Herastrau, Carol, Tineretului, Kiseleff
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-11
Skansen Muzeul Satului = Muzeul Național al Satului „Dimitrie Gusti”
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-20
Skansen w parku Park Herăstrău

PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-3 (2)

PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-5 (2)

PatTravel_102_PANA 001-2
Księgarnia Cărturești Carusel – na 6 piętrze przyjemna kawiarnia

PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-16

Co i gdzie jeść w Bukareszcie?

W Bukareszcie obowiązkowo musicie zjeść: rumuńskie flaki (ciorba de burta) i  rosołek (ciorba taraneasca), miniaturowe gołąbki (sarmale), mamałygę z dodatkami (kaszka kukurydziana), plăcintă (placek naleśnikowy z ziemniakami, bryndzą lub kapustą), mici (dobrze przyprawione grillowane mielone), a na deser pączorki papanasi. 

PatTravel_102_PANA 001
W Bukareszcie pełno fajnych piwiarni. Warto zajrzeć do: Cafe Fabrica, Beraria H, Casa Universitarilor
PatTravel_102_PANA 001-18
Ciekawie jest tez na Lipscani
PatTravel_102_PANA 001-5
Najstarszy zajazd Hanul Lui Manuc – tutaj zjecie kultowe rumuńskie flaki, polecam też świetne lemoniady
PatTravel_Bukareszt_iphone 001-3
Kultowe Simigeria LUCA –  rumuńskie pizze i hotdogi za 1,5 zł
PatTravel_Bukareszt_iphone 001-5
Na wieczór Club fabrica – piwo, piwo i muzyka
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-12
Dla klasycznego rumuńskiego jedzenia – Vatra Dornei
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001
Mój nr #1 – hipsterska miejscówka przy Dianei 4
PatTravel_Bukareszt_dzien3 001-3
W ogrodzie Dianei 4 – tanio i światowo! Punkt obowiązkowy!! Wrócę tutaj na pewno!

Nie przegap kolejnych wpisów. Zapisz się do newslettera.

  • Powiem Ci, że mnie przekonałaś! Rumunię „musnęłam” tylko tranzytem w drodze do Bułgarii, ale nie dane mi było nigdzie zatrzymać się choć na chwilę. Podoba mi się praktyczna strona Twojego wpisu – połączenia, ceny, adresy. Gdybym miała w planach Bukareszt, na pewno skorzystałabym z Twoich wskazówek!
    PS. Wspaniałe zdjęcia!

    • Koniecznie, bo to bardzo fajne miejsce 🙂

  • O kurcze, nie spodziewałbym się, że Bukareszt może być tak fajny. Mają rozmach, a ten pałac parlamentu to już totalna masakra…

    • Prawda! Pomysł gorzej niż zły, jeśli jeszcze uwzględni się historię i wszystkie poniesione ofiary, to widok tego molocha słabi.

  • Alicjares

    Fantastyczne ujęcie:) i wieeeele przydatnych informacji. Takich wpisów szukam:)

  • Park i te cusie na płocie są przecudnie koszmarne 😉 zachwycają 🙂

  • Mirella

    Myślałam o podróżowaniu w różne miejsca na świecie, ale Rumunii nie brałam pod uwagę ani razu – najwyższa pora to zmienić 🙂

  • byłam w Rumunii dwa razy, ale do Bukaresztu nigdy nie zajechałam. widzę, że trzeba to zmienić! mi tam, patrząc na zdjęcia, najbardziej przychodzi na myśl Paryż, i może rzeczywiście trochę Berlina.

  • Ola

    W życiu nie sądziłam, że tak wygląda Bukareszt! Człowiek jest taki naiwny w swoim rozumowaniu, szok 😀 Widzę, że rzeczywiście warto się tam wybrać i poprzechadzać się po mieście, przysiąść w jakiejś kawiarni i obserwować spacerujących ludzi. Zdjęcia to już w ogóle cud, muszę przyznać, że zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Kiedyś kiedyś chciałam namówić siostrę na wypad do Bukaresztu, ale w końcu z niego zrezygnowałyśmy. Nawet nie wiesz, jak teraz żałuje!!!

  • Mam takie samo zdanie na temat tego miasta, ogromny potencjał! Byliśmy w zeszłym roku na festiwalu muzycznym, nie było zbyt wiele czasu na dokładne zwiedzanie, po twoich zdjęciach widzę ile mamy do nadrobienia, zdecydowanie trzeba wrócić!

  • Byłam bardzo ciekawa tego miasta, ja byłam w Rumunii tylko w Transylwanii (Clus, Sighisoara, Targu Mures, kopalnia soli, i jeszcze kilka rzeczy ;)), wiedziałam, że miasto ma potencjał, ale na Twoich zdjęciach wygląda wręcz wspaniale, nie wiem czy to przez pogodę, czy też może jakość zdjęć? Ja byłam w grudniu, więc pogodę miałam zupełnie inną 😉

    • Mialam super pogodę i wówaczas faktycznie bardziej chce się życ i wszystko, bardziej się podoba. Male zachmurzenie było na zdjęciach ze skansenu, ale i tak było miło 🙂

  • Nigdy nie zastanawiałam się nad Bukaresztem jako miejscem na urlop, ale twoje zdjecia wyglądają super! Na pewno tam kiedyś pojadę 🙂

  • Rumunia już od dawna mnie przyciąga:) w przyszłym roku planuję górską włóczęgę. Może faktycznie warto przy okazji odwiedzić stolicę.

  • Twój post przekonał mnie jeszcze bardziej do tego, że muszę się wybrać do Bukaresztu latem.
    Po raz pierwszy w stolicy Rumunii byłam w listopadzie i w dodatku w podróży służbowej. Równało się to z tym, że mogłam zwiedzać miasto tylko po godzinie 17, czyli wtedy gdy się ściemniało. Dlatego też Bukareszt widziałam tak naprawdę tylko wieczorową porą, ale mimo tego bardzo mi się spodobał i mam wielką ochotę tam wrócić. Lipscani, Piata Unirii, Piata Universitate – moje ulubione miejsca. No i oczywiście moja miłość od pierwszego zasmakowania, czyli sarmale z mamałygą. Niebo w gębie. Ach, rozmarzyłam się 🙂

  • Fru

    Skansen w parku Park Herăstrău – coś co misie lubią najbardziej. Ze zdjęć wydaje się boski więc zapisuję na swojej liście 🙂

  • kocham Rumunię! Chociaż byłem tam 3 razy, to Bukaresztu jeszcze nie miałem okazji odwiedzić. Wygląda super 🙂

  • Mo Tresvodka

    Wpis jak znalazł, właśnie rozglądam się za jakąś europejską stolicą na kilka dni przy mojej następnej wizycie w Polsce. Piękne zdjęcia!

  • zawsze pod takim postem z przyjemnością czytam komentarze ludzi, którzy dowiadują się, że jakies miejsce jednak jest fajne 😉 ale to dlatego, że dla mnie to oczywiste, że bukareszt/mińsk/łódź (chodzi mi o miasta nie uznawane za szczególnie atrakcyjne) – muszą być ciekawe. niekoniecznie ładne, ale interesujące na pewno. tzn. w minsku i bukareszcie nie byłam, ale mysle że na pewno kiedyś pojadę.

%d bloggers like this: